Do Bytowa po zwycięstwo

- Udajemy się do Bytowa na ważny dla nas mecz. Jeśli udałoby się zdobyć trzy punkty, nasza sytuacja w tabeli bardzo by się poprawiła i pozwoliła patrzeć w miarę spokojnie jeśli chodzi o utrzymanie w IV lidze - nie ukrywał przed niedzielnym pojedynkiem z rezerwami Bytovii Bytów Robert Kugiel, trener GKS-u Kowale.

W ostatniej kolejce nasza drużyna pokonała u siebie drugi zespół Lechii 3:2 i z 32 punktami zajmuje 11. miejsce w ligowej stawce. Najskuteczniejszym zawodnikiem z 10 bramkami jest Jan Przybyszewski. Z Bytovią szkoleniowiec GKS-u nie będzie mógł skorzystać z Michała Kowalczyka, a także kontuzjowanych Macieja Cieślikowskiego i Patryka Gabrukiewicza. Do gry wracają Marek Widzicki, Mariusz Jary oraz Przybyszewski.

Nasi rywale w ostatnim meczu zremisowali na wyjeździe z Wikędem Luzino 1:1 i z dorobkiem 22 "oczek" (5 zwycięstw, 7 remisów, 14 porażek) są na 17. miejscu w tabeli. W 26 spotkaniach podopieczni Artura Chajeckiego strzelili 28 goli goli tracąc 64. Najlepszym strzelcem z pięcioma golami jest Hubert Syldatk.

- Ciężko powiedzieć, jakim składem zagra Bytovia, czy dostanie "posiłki" z pierwszej drużyny, która gra w sobotę, czy też zagra młodzieżą. Dlatego trudno jest mi na tą chwilę ocenić rywala - dodaje Kugiel.

Jak będziecie chcieli zagrać w Bytowie? - Nie będziemy  nastawiać się na grę obronną i od razu chcemy zdecydowanie zaatakować i jak najszybciej zdobyć bramkę, która pozwoliłaby nam mieć pod kontrolą ten mecz. Jak będzie czas pokaże - wyjaśnia na koniec szkoleniowiec GKS-u.

Jesienią w Kowalach GKS wygrał 5:0. Początek niedzielnego pojedynku o godzinie 11:00.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz