GKS lepszy od Jaguara

W meczu 10. kolejki IV ligi "RWS Investment Group" GKS Kowale pokonał na wyjeździe Jaguara Gdańsk 3:2 (1:1). Z 12 punktami na koncie nasza drużyna zajmuje 10. miejsce w ligowej tabeli.

W porównaniu do spotkania z Lechią trener Robert Kugiel mógł skorzystać z wracającego po urazie Krzysztofa Garbowskiego. W 38. minucie było 1:0 dla GKS-u, a bramkę strzelił Patryk Gabrukiewicz wykorzystując dogranie głową Damiana Kugiela i uderzeniem z 12.metrów nie dał szans bramkarzowi. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy strzałem głową do remisu doprowadził Paweł Rzepnikowski

Dwadzieścia minut po wznowieniu gry kapitalną akcję przeprowadził nasz zespół. Z pierwszej piłki dorzucił Piotr Przybylski, a Kugiel głową umieścił futbolówkę w bramce strzeżonej przez Skrypoczkę. W 72. minucie było już 3:1!. W pole karne dośrodkował Karol Szuotalski, piłkę w polu karnym przyjął Kugiel i uderzeniem po ziemi podwyższył wynik spotkania.. Dla napastnika biało-czerwonych był to drugi gol w tym spotkaniu. Wynik końcowy w 89. minucie ustalił Jakub Wireński z Jaguara.

jaguar_2.jpg

R. Kugiel: Byliśmy jedną, silną drużyną

- Wygrać z tak mocnym zespołem, jakim jest Jaguar, w dodatku na jego terenie to duża satysfakcja, a także dowód, że w naszej drużynie drzemią duże możliwości pomimo braku kilku podstawowych zawodników. Pod względem taktycznym rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Zespół wypełnił plan w 100 procentach i to dało nam trzy punkty - przyznał po sobotnim meczu Robert Kugiel, trener GKS-u Kowale.

 

Z czego najbardziej jest trener zadowolony?

- Na pewno gra obronna całego zespołu, odpowiednia asekuracja oraz pełne zaangażowanie chłopaków na 120 procent. Przedniej urody była bramka na 2:1, gdy po rozegraniu z pierwszej piłki i wrzutce Piotr Przybylskiego gola głową zdobył napastnik Damian Kugiel.

 

Wyróżniłby trener kogoś po tym spotkaniu? Który piłkarz był liderem na boisku?

- Wszyscy byli liderami w tym meczu łącznie z zawodnikami rezerwowymi i całym sztabem trenerskim. Byliśmy jedną, silną drużyną - nie ukrywał na koniec były napastnik m.in. Polonii Gdańsk i Rakowa Częstochowa.
 
Jaguar Gdańsk - GKS Kowale 2:3 (1:1)
P. Rzepnikowski 44', J. Wireński 89' - P. Gabrukiewicz 38', D. Kugiel 65', 72'
 
Jaguar: Skrypoczka - Bladowski (73' Flis), Jadanowski, Jaroszek, Chiczewski - Sawicki (70' Wireński), Espersen - Kuźniarski, Rychłowski, Zalov - Rzepnikowski.
 
GKS: Piaseczny - Maszota, Kowalczyk, Garbowski, Przybylski - Gabrukiewicz, Kloskowski, Przybyszewski, Bluma - Szumotalski (90' Widzicki) - Kugiel (81' Kwasny)
 
Żółte kartki: Rychłowski, Jaroszek, Zalov - Bluma, Kugiel.

 

 

Komentarze (0)

Dodaj komentarz