R. Kugiel: Każdy piłkarz jest potrzebny drużynie

- Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy jeździli za nami w tej rundzie, a było ich zawsze sporo jak na warunki IV ligi. Dlatego dziękuje wam bardzo i mam nadzieję, że w rundzie wiosennej będzie tak samopowiedział w rozmowie z naszym serwisem Robert Kugiel, trener GKS-u Kowale.

Porażka z Gedanią Gdańsk 3:6 na zakończenie rundy jesiennej. Jak podsumowałby Pan to spotkanie, w którym traciliście bramki po błędach, które nie mogą się wam przytrafiać, jeśli chcecie zwyciężać.

- Tak. Ta porażka boli, bo przegraliśmy ten mecz na własne życzenie tracąc cztery bramki po katastroficznych błędach moich zawodników. Przy takim obrocie sprawy ciężko jest, żeby zdobyć jakieś punkty. Mam tylko nadzieję, że wyciągniemy z tego odpowiednie wnioski i na wiosnę będziemy unikać tych błędów, a to nam pozwoli zdobywać punkty.

108_1257.JPG

Co prócz tych błędów w defensywie jeszcze zawiodło, a z czego choć trochę jest Pan zadowolony?

- Zawiodła w tym spotkaniu organizacja gry całego zespołu w defensywie. Od samego początku meczu podeszliśmy mało skoncentrowani bez takiego zaangażowania, jakie prezentujemy na wyjazdach i to się szybko zemściło zadowolony mogę być tylko z tego, że zdobyliśmy trzy bramki w jednym meczu, a był to pierwszy raz w tej rundzie.

Po rundzie jesiennej zajmujecie 15. miejsce w lidze. Jak oceniłby Pan postawę drużyny?

- Wiem, że mamy tylko 15 punktów i nie jest to zadowalające, bo gra mojej drużyny w większości meczów nie była zła. Nie raz naprawdę brakowało nam nie dużo, aby tych punktów było więcej. Ale my stąpamy twardo po ziemi wiemy, jaki cel nasz czeka na wiosnę i zrobimy wszystko, aby go osiągnąć.

Jesienią najbardziej martwiła gra u siebie, bowiem w ośmiu meczach nie odnieśliście zwycięstwa zdobywając tylko punkt.

- Tak. Teoretycznie gramy u siebie, ale jak dobrze wiemy tak nie jest. Jestem święcie przekonany, że grając u siebie w Kowalach mielibyśmy dzisiaj tych punktów zdecydowanie więcej i zajmowali miejsce w środku tabeli.

100_2764.JPG

Wyróżniłby Pan któregoś zawodnika po tej rundzie, a który troszeczkę zawiódł?

- Nie chciałbym teraz oceniać moich zawodników, bo chciałbym, żeby oni szybko się zresetowali zapomnieli o jesieni i przygotowali się dobrze do rundy wiosennej. Wszyscy piłkarze, których miałem do dyspozycji jesienią chciałbym, aby wiosną byli do mojej dyspozycji, bo każdy z nich jest potrzebny tej drużynie.

Jak oceniłby Pan poziom rozgrywek i czy GKS Przodkowo rzeczywiście był najmocniejszy i zasłużenie prowadzi w tabeli po rundzie jesiennej?

- W tym roku liga jest naprawdę bardzo mocna, bo praktycznie każdy z każdym może wygrać Przodkowo ma chyba największy potencjał do tego, aby awansować. Jednak pamiętać trzeba o Stolemie Gniewino, Kaszubii Kościerzyna, Arce II Gdynia i rezerwach Lechii Gdańsk, bo te drużyny na pewno będą liczyć się w walce o końcowy sukces.

Co za pośrednictwem naszego portalu chciałby Pan przekazać kibicom GKS-u Kowale?

- Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy jeździli za nami w tej rundzie, a było ich zawsze sporo jak na warunki IV ligi. Dlatego dziękuje wam bardzo i mam nadzieję, że w rundzie wiosennej będzie tak samo.

Dziękuję za rozmowę. Rozmawiał Paweł Doczyk.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz