R. Kugiel: Rywalizacja o skład zapowiada się bardzo interesująco

- Ten mecz miał dwa oblicza. Do przerwy zagraliśmy naprawdę bardzo dobre zawody, a warunki postawione nam przez zespół z Przodkowa były naprawdę bardzo wysokie. Tempo gry było na najwyższym poziomie, ale moi zawodnicy dobrze to wytrzymali i z tego jestem bardzo zadowolonyprzyznał po konfrontacji z GKS-em Przodkowo Robert Kugiel, trener GKS-u Kowale.

 

W minionym tygodniu  rozpoczęliście przygotowania do kolejnego sezonu. Jakby trener podsumował  dwa pierwsze treningi?

- Pracowaliśmy przede wszystkim nad procesem tlenowym. Wszystko, to, co sobie założyliśmy, udało nam się zrealizować.  Jestem bardzo zadowolony z frekwencji i zaangażowania chłopaków. Na zajęciach było średnio po 30 zawodników, na razie wszyscy są zdrowi i chętni do pracy i to bardzo cieszy. Rywalizacja o pierwszy skład w tym sezonie zapowiada się naprawdę interesująco.

 

W pierwszym meczu kontrolnym przegraliście z GKS-em Przodkowo 0:7. Jak oceniłby trener postawę zespołu i co zadecydowało o tym, że straciliście tyle goli?

- Ten mecz miał dwa oblicza. Do przerwy zagraliśmy naprawdę bardzo dobre zawody, a warunki postawione nam przez zespół z Przodkowa były naprawdę bardzo wysokie. Tempo gry było na najwyższym poziomie, ale moi zawodnicy dobrze to wytrzymali i z tego jestem bardzo zadowolony. Druga polowa to już inna gra, zrobiliśmy sześć zmian — wpuściliśmy dużo młodzieży i to się odbiło trochę na wyniku, ale ja nie mam o to pretensji. Po to są te sparingi, żeby ci chłopcy łapali doświadczenie, a za sparingi punktów nie dają.

 

106_0019.JPG

 

Czy mimo niekorzystnego rezultatu są rzeczy, za które można pochwalić zawodników? Co natomiast jeszcze należy zdecydowanie poprawić?

- Zespół można pochwalić za zaangażowanie, bo było widać, że my byliśmy dopiero po dwóch treningach. Natomiast GKS Przodkowo jest na innym etapie przygotowań. Do poprawy jest jeszcze sporo elementów, ale mamy na to jeszcze sześć tygodni także spokojnie to nadrobimy.

 

W drugiej połowie dał trener szansę kilku młodym zawodnikom i po rezultacie końcowym widać, że czeka ich jeszcze dużo pracy.

- Tak jak wspomniałem wcześniej przed tymi chłopcami jeszcze sporo pracy, ale fajnie, że oni to rozumieją. Trenują i mam nadzieję, że będą przynosić w najbliższym czasie dużo pożytku zespołowi.

 

108_0563.JPG

 

Jak wygląda sytuacja kadrowa zespołu?

- Na chwilę obecną odchodzi dwóch zawodników – Michał Podobiński do Orła Trąbki Wielkie oraz Piotr Gierałtowski do GTS-u Goszyn. Co do Michała Siwaka to nie wiem, jak będzie, gdyż nie mamy z nim żadnego kontaktu. Do drużyny dołączy Damian Kugiel, który jest napastnikiem i ostatnio grał w Sokole Zblewo. Pozyskaliśmy go po to, aby zwiększyć siłę ataku, po tym jak odszedł Piotrek. Nie mogliśmy zostać z jednym napastnikiem Krzysztofem Kwasnym. Damian podpisał z nami na rok deklarację gry amatora.

 

Jak podsumowałby trener występ Damiana Kugiela, który od nowego sezonu będzie występował w naszym klubie?

- W Przodkowie wystąpił po dłuższej przerwie. Rozegrał poprawne zawody, wygrał dużo pojedynków powietrznych, utrzymywał się przy piłce, ale my oczekujemy od niego dużo więcej, Jednak spokojnie tak jak wspomniałem, mieliśmy dopiero dwa treningi. Jestem przekonany, że 1 sierpnia będzie gotowy na 100 procent.

 

Komentarze (0)

Dodaj komentarz