Zdobyć Gdynię

W sobotę na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni przy ul. Kazimierza Górskiego 10 GKS Kowale zagra z rezerwami Arki. Początek spotkania o godzinie 11:00.

W minionej kolejce nasza drużyna pokonała w „meczu na wodzie” Cartusię 1:0, a zwycięską bramkę strzelił Mariusz Jary. Z 19 punktami biało-czerwoni zajmują 8. miejsce w lidze. W Gdyni z powodu kontuzji nie zagrają Kamil Borkowski i Mikołaj Kustusz. Do gry wracają Kamil Kloskowski, Jan Przybyszewski, a także Radosław Szuba.

 Nasi rywale w ostatnim spotkaniu pokonali w Derbach Trójmiasta rezerwy Lechii 5:1, jednak wobec przekroczonego limitu meczów w pierwszym zespole przez Artura Siemaszkę i Rafała Wolsztyńskiego została ukarana walkowerem. Po jedenastu rozegranych meczach Arka ma sześć punktów (zwycięstwo, trzy remisy, siedem porażek- dop. red.) i zajmuje 20. miejsce w tabeli. Podopieczni Roberta Wilczyńskiego strzelili 11 bramek, tracąc aż 28.

Gdynianie awansowali także do kolejnej rundy Wojewódzkiego Pucharu Polski pokonując Cartusię Kartuzy. Najskuteczniejszym zawodnikiem żółto-niebieskich jest Mateusz Stępień, który strzelił cztery bramki. Mecz jako arbiter główny poprowadzi Marcin Skwiot. Jego asystentami będą Paweł Grzybek i Damian Liedtke.

trener_kugiel1.JPG

R. Kugiel: Do trzech razy sztuka

Rozmowa z trenerem Robertem Kugielem.

 

W Gdyni czeka was pojedynek z Arką. Z dwóch dotychczasowych pojedynków wyjazdowych na szczeblu IV ligi przegraliście oba. Czas na  przełamanie  i zdobycie trzech punktów.

- Tak przegraliśmy tam dwa mecze, ale prezentowaliśmy się w nich naprawdę bardzo dobrze. Dlatego liczymy na to, że w sobotę potwierdzimy swoja stabilną grę, jak na tę chwilę i uda nam się wywalczyć jakieś punkty na trudnym terenie w Gdyni. Jak mówią do trzech razy sztuka.

 

Jakiego mecze trener się spodziewa? Co może dać zwycięstwo?

- Na pewno musimy być bardzo skoncentrowani od samego początku. Nie możemy popełnić jakiś prostych błędów szczególnie w grze defensywnej, gdzie cały zespół musi ciężko pracować. Do tego trzeba dołożyć trochę skuteczności w ofensywie, bo z tym w ostatnich dwóch meczach był problem. Wtedy jest szansa na dobry wynik.

 

Jak oceniły trener rywala z Gdyni, jakie są jego mocne strony?

- Wiadomo jest to zaplecze pierwszej drużyny i każdy z tych zawodników jest dobrze przygotowany fizycznie, posiada też duże umiejętności piłkarski i chce się pokazać w każdym meczu, bo to daje tym zawodnikom szansę awansu do pierwszej drużyny, dlatego trzeba się spodziewać ciężkiego meczu.

 

Przeciwko gdynianom prowadził trener GKS trzykrotnie. Które z tych spotkań utkwiło panu najbardziej w pamięci?

- Ten u nas w pierwszym sezonie po awansie. Wygraliśmy 1:0, dodatkowo Arka w drugiej połowie nie strzeliła karnego, a my pod koniec meczu zdobyliśmy bramkę po strzale Piotra Gierałtowskiego.

 

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz