Zwycięstwo w Ustce

W spotkaniu 12. kolejki IV ligi "RWS Investment Group" GKS Kowale pokonał na wyjeździe Jantar Ustka 1:0 (0:0). Była to druga wygrana z rzędu.

Bramkę dla naszej drużyny strzelił Krzysztof Kwasny wykorzystując zagranie Pawła Borka. Od 79. minuty Jantar grał w osłabieniu po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce Bartłomieja Oleszczuka. Z 13 punktami podopieczni Roberta Kugiela zajmują 12. miejsce w tabeli.

108_1559.JPG

- To były bardzo trudne, ale udane zawody dla mojego zespołu po ostatnim zwycięstwie w Luzinie zespól potrzymał dobra passę i zdobył cenne trzy punkty. To był mecz walki, moja drużyna włożyła w niego bardzo duże zaangażowanie i to dało efekt końcowy. Cieszę się, że stwarzamy coraz więcej sytuacji bramkowych i co najważniejsze wykorzystujemy je. Do tego dochodzi bardzo dobra gra obronna całego zespołu i to przekłada się na końcowe wyniki - przyznał Robert Kugiel, trener GKS-u Kowale.

Które elementy w grze zespołu cieszą trenera najbardziej?

- Najbardziej jestem zadowolony z gry defensywnej zespołu i to nie tylko formacji obronnej, ale jak wcześniej wspomniałem całego zespołu. Na boisku naprawdę walczą wszyscy, do tego dochodzi dobra asekuracja, przesuwanie się się formacji i to daje dobre efekty w grze obronnej.

Wygrana jest tym bardziej cenna, że odnieśliście je na wyjeździe. Po drugie przełamali się napastnicy Krzysiek Kwasny, który strzelił gole w Luzinie i Ustce oraz Piotrek Gierałtowski trafiając trzy razy w spotkaniu rezerw, co dobrze wróży przed kolejnymi meczami.

- Praktycznie wszystkie mecze gramy na wyjeździe, dlatego bardzo cieszy każdy sukces i chwała za to moim zawodnikom, bo w tej rundzie mamy 17 meczów wyjazdowych. Co do moich napastników to się cieszę ze w końcu zaczęli zdobywać bramki, bo to naprawdę było potrzebne zarówno pierwszej, jak i drugiej drużynie.

Wszyscy zawodnicy spisali się dobrze. Na pochwały zasługuje m.in. Mariusz Jary, który bardzo dobrze zagrał na środku defensywy pokazując jak ważnym i wszechstronnym jest piłkarzem radzącym sobie na każdej pozycji.

- Tak. Mariusz może grać na każdej pozycji nawet na bramce. Świadczy o tym występ z Arką II Gdynia, dlatego jest ważnym ogniwem mojego zespołu. Najważniejsze, żeby omijały go kontuzje, a zespól będzie miał z niego wiele pożytku.

Jantar Ustka - GKS Kowale 0:1 (0:0)
K. Kwasny 71'

GKS: Gołuński - Kustusz, Jary, Zhorandia, Stefanik - Przybylski, Kloskowski, Przybyszewski, Borkowski (62' Podobiński) - Bork (76' Siwak) - Kwasny (80' Gierałtowski).

Żółte kartki: Oleszczuk, Sienkiewicz - Kwasny, Gierałtowski, Przybyszewski.
Protokół meczowy - https://www.laczynaspilka.pl/rozgrywki/mecz/jantar-ustka,gks-kowale,2293291.html

Galeria zdjęć - https://www.facebook.com/gkskowale/photos/?tab=album&album_id=443605406286599

Komentarze (0)

Dodaj komentarz